Archiwum dla listopada 2009
Plaga tego kraju, czyli % w płynie
24 listopada 2009
Tak tak proszę państwa, dzisiaj o największej pladze tego kraju (oczywiście pomijam głupotę, gdyż ona wygrywa we wszelkich kategoriach i nawet nie trzeba o niej wspominać). Dzisiaj o alkoholu. O absurdzie samym w sobie. Klasyczny przykład absurdu, coś pięknego po prostu.
Teoretycznie każdy wie co to jest alkohol, że jest to jakiś tam związek chemiczny i [...]
Krzyżowa sprawa
17 listopada 2009
Tyle razy powtarzałem sobie słowa Adasia Miauczyńskiego z “Dnia świra”, żeby nie denerwować się sprawami tego kraju, na które i tak nie mam wpływu. Niestety nie udało się. Powiedziałem ostatnio, że jeśli jeszcze raz usłyszę o końcu świata (do kin wchodzi film pt. 2012, o końcu świata i ludziom odbija), o świńskiej grypie albo o [...]


